Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy domaga się ustalenia dla medyków minimalnej płacy.
Ministerstwo Zdrowia nie chce słyszeć o podwyżkach dla lekarzy, bo jest kryzys. Szpitale na pokrycie kosztów wynagrodzeń przeznaczają nawet 90 proc. środków z kontraktu z NFZ.
Jesienią przez szpitale może ponownie przetoczyć się fala strajków lub akcja składania przez lekarzy wypowiedzeń z pracy. Coraz głośniej domagają się oni wzrostu płac. Proponują ustalenie dla nich minimalnej pensji i przygotowali w tej sprawie projekt ustawy. Jak na razie, ani posłowie, ani rząd nie chcą rozmawiać o wprowadzeniu takich gwarancjach.
- Jest kryzys i nie sądzę, aby to był dobry czas na rozmowy o podwyżkach - mówi Ewa Kopacz, minister zdrowia.
Także dyrektorzy szpitali podchodzą sceptycznie do roszczeń medyków. Podkreślają, że w ciągu ostatnich dwóch lat ich wynagrodzenia wzrosły. Poza tym w części szpitali już teraz większość środków z kontraktów z NFZ zamiast trafiać na leczenie pacjentów, przeznaczana jest na pokrycie kosztów wynagrodzeń. To odbija się na sytuacji finansowej placówek. A już wiadomo, że w przyszłym roku NFZ przekaże do szpitali o 2 mld zł mniej niż w tym.
Gazeta Prawna
Prowadzisz prywatną praktykę?
Wyróżnij swój gabinet - to się opłaca...
| Opinia | Czas |
|---|---|
| Bardzo kardiolog i | 2012-02-13 11:11 |
| ZŁY LEKARZ!!!! Jestem po | 2012-02-13 10:42 |
| Pani doktor traktuje | 2012-02-13 09:11 |
| a jaka jest cena? | 2012-02-13 01:50 |
| Od wielu lat jestem | 2012-02-12 22:52 |