Przewlekła choroba bakteryjna przenoszona przez kleszcze, w przebiegu której zaatakowanych może zostać wiele narządów wewnętrznych, a także skóra. Wywołują ją bakterie zwane krętkami Borrelia, szacuje się, że ich nosicielem może być co piąty kleszcz. Najważniejsze jest wczesne rozpoznanie choroby i właściwe leczenie.
Choroba przebiega w trzech etapach. Charakterystycznym objawem pierwszego etapu rozwoju boreliozy jest tzw. rumień wędrujący. Na początku ma on powierzchnię ok. 2 cm. W miarę upływu czasu rozszerza się pierścieniowo, w końcu blednie pośrodku i zanika. W razie jego wystąpienia należy natychmiast skontaktować się z lekarzem dermatologiem, ponieważ zanik rumienia nie zawsze oznacza koniec choroby.
Drugą fazę choroby charakteryzuje rozwój objawów skórnych oraz ostre zmiany zapalne narządów, w tym stawów, serca, ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego.
Trzeci etap boreliozy może trwać od roku do kilkunastu lat od zakażenia. Występują wówczas przewlekłe zmiany skórne, ciężkie zmiany zapalne stawów, a także zapalenia mózgu
i opon mózgowo-rdzeniowych. Nierozpoznana i nieleczona borelioza zagraża licznymi niebezpiecznymi powikłaniami. Kobietom w ciąży grozi nawet poronieniem i uszkodzeniem płodu.
Szczepionka przeciwko boreliozie niestety, nie istnieje, można się tylko zaszczepić przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu. Jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest stosowanie środków odstraszającyh owady(OFF!, Autan) i zachowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa podczas przebywania na terenach szczególnie zagrożonych kleszczami. Ulubione siedliska kleszczy to pogranicze lasów iglastych i liściastych, łąki.
| Opinia | Autor | Czas |
|---|---|---|
| Nie polecam tej placówki. | Pacjent2010 (gość) | 2010-09-02 21:40 |
| Doc Klejewski to naprawdę | ania poznan (gość) | 2010-09-02 19:45 |
| Bardzo konkretny lekarz, | Jola Adamus (gość) | 2010-09-02 19:28 |
| Zdecydowanie polecam. Pani | Gdańszczanka (gość) | 2010-09-02 17:24 |
| spoko polecam | facio (gość) | 2010-09-02 17:02 |
Niestety rumień wędrujący
Niestety rumień wędrujący dotyczy około 60 % zakażonych boreliozą.Ci, co go mają po ukąszeniu kleszcza, są powiedzmy "szczęściarzami", bo mogą niemal od razu poddać się leczeniu. Reszta ludzi, takich objawów nie ma i często latami chodzi po lekarzach( tak jak moja koleżanka chodziła po ortopedach i neurologach ,w końcu prywatnie zrobiła sobie badanie krwi i wyszło ,że ma boreliozę).
Napisz nową opinię