NZOZ 'Nowiny'
EKG, szczepienia, punkt pobrań Rybnik
ul. Orzepowicka 8 D
44-217 Rybnik
Prowadzisz prywatną praktykę?
Wyróżnij swój gabinet - to się opłaca...
| Opinia | Czas |
|---|---|
| Strasznie kiepski z niego | 2012-02-12 01:48 |
| Zgadzam się w 100%! Jak dla | 2012-02-11 23:15 |
| Absolutnie nie powinno się | 2012-02-11 22:52 |
| Witam i ostrzegam przyszłe | 2012-02-11 16:29 |
| O pani Monice Walerzak mam | 2012-02-11 15:21 |
jeszcze się nikt nie
jeszcze się nikt nie narodził,żeby każdemu dogodził.
W dn.24.02.2010r.udałam
W dn.24.02.2010r.udałam się na ostry dyzur do przychodni przy ul.Orzepowickiej 8 D Z 4-RO MIESIĘCZNYM WCZESNIAKIEM.Pielegniarka dyżurna (znana mi z poradni dziecięcej z tejże przychodni)odmówiła mi mi przyjęcia dziecka do lekarza w dodatku w sposób chamski i ignorancki.Dziecko otrzymało serię bolesnych zastrzyków po wizycie lekarza ,którego wezwałam do domu gdyż stan dziecka się pogarszał.Zgłosiłam zajście u kierowniczki przychodni.PIELĘGNIARKA DOSTAŁA REPREMENDĘ.ALE DOPIERO OD TEGO MOMENTU NA DOBRĄ SPRAWĘ ZACZĘŁA SIĘ NIEPRZYJEMNA SYTUACJA PODCZAS KONTAKTÓW Z OWĄ PIELĘGNIARKĄ GDY MUSIAŁAM KORZYSTAĆ Z PORADNI DZIECIĘCEJ(mam jeszcze dwoje dzieci poza tym maleństwem)!PIELĘGNIARKA OWA NIE DOŚĆ,ŻE NA CHWILĘ OBECNĄ DELIKATNIE MÓWIĄC JEST W STOSUNKU DO MNIE WROGO NASTAWIONA TO PRZY KAŻDEJ NAJMNIEJSZEJ OKAZJI DAJE UPUST SWOJEMU NIEZADOWOLENIU NA FAKT ZŁOŻENIA PRZEZE MNIE SKARGI NA JEJ ZACHOWANIE PODCZAS NOCNEGO DYŻURU.Dziś usłyszałam w obecności najstarszej córki,że nie ma mnie ZA CO przepraszać i w konsekwencji jej impertynenckiego zachowania nie zarejestrowałam się z córką do pediatry...Zrezygnowałam z dzisiejszej wizyty z córką u lekarza choć było dla mnie nie lada wyczynem znaleźć opiekę do 4-ro miesięcznego wcześniaka,który po infekcji musiał zostać w domu!Zrezygnowała z wizyty ale nie zrezygnuję ze złożenia skargi na ową pielęgniarkę do NFZ.Czekałam dostatecznie długo na zwykłe słowo "przepraszam"tymczasem sama jestem ofiarą na której pielęgniarka próbuje wymusić poczucie winy!Nieumiejętność przyznania się do błędu dyskwalifikuje tę panią w wykonywanym przez nią zawodzie.. A wystarczyłoby zwykłe ludzkie słowo "przepraszam"....A pani pielęgniarce współczuje moja starsza córa(świadek dzisiejszego zajścia):-"Nie dość ,że paskudna to jeszcze paskudniejsza bo wredna!" ;-)
Uważajcie na ta przychodnie
Uważajcie na ta przychodnie i lekarzy którzy tam pracują, zamiast pomóc mojej żonie tylko jej zaszkodzili a jak zażądałem podania nazwy leku jaki jej podano i nazwiska lekarki usłyszałem że Pani doktor nie jest na przesłuchaniu i to nie moja sprawa, a swoje nazwisko wypowiadała tak żeby go nie zrozumieć
Napisz nową opinię